KŁOPOTY ANALITYKA PRZYSZŁOŚCI

Zauważmy: znane nam utopie czy to społeczne, czy naukowe, Thomasa Moore’a czy też Rogera Bacona — nie interesowały się analogiami; ten instrument nie był im potrzebny, utopie zajmowały się tym, co powiano być zrobione, co powinno być osiągnięte, a nie tysn, co osiągnięte być może. Im bardziej konstruktor utopii ośmielał się proponować rozwiązania nie mające za sobą żadnego precedensu, im ostrzej odrywał się od wszel­kich analogii, tym większą skuteczność gwarantował swym ideom, ponieważ przesuwał je ze sfery tego, czego można chcieć, do sfery tego, czego by się naprawdę chciało. Jeśli utrafił w to, czego by się naprawdę chciało, następował swoisty „efekt utopisty czny” — idea jakiegoś nie­prawdopodobieństwa stawała się siłą społeczną i skierowywała rozwój, czyli to, co prawdopodobne, w stronę owego nieprawdopodobieństwa, czyniąc je — prawdopodobieństwem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam nazywam się Aneta Kownacka i prowadzę bloga o mediach i reklamie w internecie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących życia w świecie mediów i reklamy. Będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz, gdy będzie Ci się podobał jakiś wpis.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.